Jak nosić swetry, by wyglądały stylowo?

Sweter to prawdziwy uniwersalna odzież w garderobie – raz przytulny jak kocyk przy kominku, a innym razem elegancki jak mała czarna. Czasem ukrywa brzuch po obiedzie u babci, a innym razem podkreśla talię, nad którą pracowałaś miesiącami na siłowni. To sprytna bestia, która nigdy się nie starzeje.

Jak wybrać krój i materiał swetra, żeby nie żałować po pierwszym praniu?

Krój swetra dobierasz do sylwetki. Wysoka? Kardigan do połowy uda będzie Twoim najlepszym sprzymierzeńcem. Niska? Krótki, lekko oversize’owy model kończący się w talii lub tuż pod pupą – nogi od razu wydają się dłuższe o kilka centymetrów. Za ciasny sweter krzyczy „pomocy”, za luźny – „właśnie wstałam z kanapy”. Idealny leży tak, jakby sam się przytulił.

Masz szerokie ramiona? Dekolt w serek natychmiast je wysmukla. Wąskie jak patyk? Golf lub łódka doda sylwetce modelowych proporcji. Okrągły dekolt skraca szyję, więc pamiętaj o tym, stojąc przed lustrem.

Materiał to wyższa szkoła jazdy. Bawełna sprawdzi się na wiosnę i lato, oddycha i nie przegrzeje. Wełna i kaszmir to królowie zimy – miękkie niczym chmurka. Akryl? Lepiej go unikać – po kilku praniach wygląda jak szmata. Elastan ratuje życie – łokcie nie tracą kształtu. Jasna karnacja polubi beże, pudrowy róż, écru. Ciemna – granat, butelkową zieleń, burgund. Czerń i szarość to klasyka, która wybaczy nawet poranną plamę po kawie.

Z czym łączyć sweter, żeby nie wyglądać jak wszyscy?

Gruba dzianina prosi o coś gładkiego – skórzane spodnie, satynową spódnicę, jeansy z wysokim stanem. Cienki kaszmir świetnie współgra z jedwabiem lub koronką pod spodem. Luźny sweter i obcisłe rurki albo legginsy ze skóry tworzą idealne proporcje. Dopasowany sweter w zestawie z szerokimi spodniami z kantem – nogi wyglądają na niekończące.

Na co dzień sprawdzą się trampki, mom jeans i sweter z golfem. Do biura – włożony w spodnie z wysokim stanem, z marynarką i mokasynami. Na randkę – błyszcząca bluzka pod swetrem z dużym dekoltem, spódnica mini lub skórzane spodnie, szpilki. Latem cienki sweter na ramiączkach od bikini lub na gołe ciało, szorty i sandały na obcasie – działa za każdym razem.

Warstwowanie to moja osobista religia. Koszula pod swetrem z wystającym kołnierzykiem i mankietami – klasa sama w sobie. Kamizelka puchowa na sweter – ciepło i look prosto z Paryża. Dwa swetry naraz? Cieńszy pod grubszym – tak robią skandynawskie it-girls, a ja już nie umiem inaczej.

Jak dodatki potrafią zrobić z prostego swetra gwiazdę wieczoru?

Biżuteria zdziała cuda. Długie kolczyki i sweter z golfem wydłużają szyję. Krótki naszyjnik lub choker wypełnia dekolt w serek. Duże bransoletki słychać z daleka przy rękawach 3/4. Pasek? Luźny sweter + cienki pasek w talii = minisukienka. Gruby pasek z klamrą – talia osy. Szal w kontrastowym kolorze narzucony niedbale na ramiona ociepla stylizację. Beanie i rękawiczki w tym samym odcieniu – gotowy zestaw na mróz.

Torebka? Mała listonoszka do eleganckich stylizacji, wielka shopperka do codziennych. Plecak, tylko jeśli masz mniej niż 25 lat lub udajesz (ja udaję, działa). Buty rządzą. Szpilki i długi sweter – nogi do nieba. Kozaki za kolano i sweter do połowy uda – paryski szyk. Trampki, jeansy i sweter – wyglądasz obłędnie, mimo że wyszłaś po kawę. Mokasyny lub loafersy – wygodnie i z klasą.

Sweter to nie tylko ciepło. To płótno do malowania własnego stylu. Dobierzesz go dobrze – będziesz wyglądać jak milion dolarów. Pobawisz się dodatkami – nikt nie przejdzie obok Ciebie obojętnie. Ja już dawno przestałam liczyć, ile razy ktoś pytał mnie „skąd ten sweter?”. Ty też możesz tak czarować. Spróbuj.

 

 

Andżelika Piotrowska

Dodaj komentarz